Wiatr cicho zdradza mi jego moc.
On idzie do mnie...
Czuję chłód.
Tak tu dziko, że...
Nawet Jezus ukrył się.
Nad bramą grobu zawisł cień.
- Śmierć.
Żre mi mózg, oczy, kark.
Na głowie wyrósł kozi róg.
Mam już wilczy wzrok i ostre kły.
Jak mój dawno zmarły wuj.
Prosto w pierś wbili mu sztylet.
Uszła krew.
- kod zaklęcia, klucz do gier.
Kur już zapiał.
Z ust ziemi zbliża się długa noc.
Czas bym ostrzył rdzawy nóż.
Czeka Cię.
Zemszczę się.
- Śmierć.
Статистика страницы на pesni.guru ▼
Просмотров сегодня: 1