Na ulicach szczęście i ból jak syjamskie bliźnięta Nienawidzą się choć mają zrośnięte serca Przyjaźnie z takich miejsc są mocniejsze niż Gerda Choć jak się poznaliśmy ja dobrze nie pamiętam Wulgarny, brudny - taki jest charakter miasta Dla dziewczyn waluta to dolna połowa ciała Nie ma jej w kantorach, bardziej w osiedlowych knajpach Każda po praktykach w trzyletnich gimnazjach Ich płacz słychać wszędzie - w szkołach i blokach, A łzy zmieszane z potem na klientów jądrach Starsze pokolenie w szoku, dla młodych to norma Wrzucają filmiki na internetowy portal Dobro i zło, tu krzyżuje się ich droga Szatan zawsze ma zielone, aniołowie stoją w korkach Tutaj nie dochodzi słońce przez zabrudzone okna A na ostatnim piętrze nie jesteś bliżej Boga, tej
Jasne spojrzenie na brudne ulice miast Jak daltonista nie dostrzegam życia barw Czarny i biały - te kolory dobrze znam I według nich oceniam własny świat! Jasne spojrzenie na brudne ulice miast Jak daltonista nie dostrzegam życia barw Czarny i biały - te kolory dobrze znam I według nich oceniam własny świat!
Dilerów jest niewielu, lecz dzieciakom towar pchają Muszą mieć na towar, bo sami ten towar ćpają
Wychodzę z windy, czuję gęsty odór kleju To dzieciaki bez kasy, wjebani w nałóg przez dilerów Ja, jeden z niewielu, na świat trzeźwym okiem patrzę Jebane zaganiary - nazywane tu Judaszem, Na poznańskim osiedlu z okien leci Hemp Gru Nienawiść do policji i jebać konfidentów Tu od jak żyjesz nie zmieniło się nic, Każdy blok pomalowany, każdy chce tu wódkę pić Ja chcę tu żyć pomimo widocznej różnicy Żyjąc między światem tych zamożnych a dzieci ulicy Bo od kołyski wszedłem w osiedlowy krwiobieg Widzę wszystko lepiej od pierwszego ruchu powiek i Nie jestem bogiem, chociaż wielu we mnie wierzy, A mój rap jest po to, aby myślenie odświeżyć, tej
Jasne spojrzenie na brudne ulice miast Jak daltonista nie dostrzegam życia barw Czarny i biały - te kolory dobrze znam I według nich oceniam własny świat! Jasne spojrzenie na brudne ulice miast Jak daltonista nie dostrzegam życia barw Czarny i biały - te kolory dobrze znam I według nich oceniam własny świat!
Nie z bogatego domu (nie), nie z patologii (te) Taki jestem, a ten kawałek to przewodnik Jak łącznik do mego świata cię przenosi Jakbyś stał tutaj, widzisz w najlepszej rozdzielczości Jasne spojrzenie, dożywotnio oko styl Po przesłuchaniu płyty jakbyś obejrzał film To miasto Poznań, błękitna krew w jego murach 36,666 - temperatura, tej